Na nadchodzącym Zlocie odbędzie się jedna dwudniowa gra terenowa - Ognie Białego Drzewa. Organizatorzy zapowiadają, że wkrótce poznamy więcej szczegółów. Na razie pierwsze wprowadzenie fabularne:
"Nazywam się Galen i jestem wędrownym bardem, kronikarzem oraz
pisarzem zarazem. Od ponad dziesięciu i dwóch lat wędruję po Śródziemiu w
poszukiwaniu ciekawych wydarzeń, które mógłbym umieścić w swoich
balladach czy opowieściach, aby nigdy nie zostały zapomniane przez
potomnych. Widziałem w życiu wiele dziwnych, niesamowitych oraz
strasznych rzeczy, ale najważniejsza jest prawda, do której czasami
ciężko dojść. Ktoś kiedyś powiedział, że to, co jest teraz kłamstwem za
sto lat będzie półprawdą, a za dwieście, czystą prawdą, więc czytelniku
wiedz, że to, co jest zapisane w mym dzienniku, to jest czysta prawda.
W roku tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym dziewiątym Trzeciej Ery,
minęły czterdzieści i trzy lata od czasu, jak barbarzyńskie zastępy
Woźników, niczym dzika bestia, wyszarpały z Królestwa Gondoru spory
kawał ziem położonych na wschód od Anduiny. Walki między dzikimi ludami
ze wschodu, a bohaterskimi rycerzami Gondoru trwały bez przerwy.
Pośrodku tej całej zawieruchy stali i żelaza znalazła się na pozór mało
istotna wioska, Elloth. Położona na pograniczu Rhovanionu i prowincji
Gondoru - Calenardhon. Czym jednak wyróżniała się ta mała wioska od
innych tysięcy małych wiosek na terenie Gondoru? Powiedzmy, że odegrała
bardzo istotną rolę w historii Śródziemia. A jaką, tego dowiecie się
wkrótce…"